PROJEKTANTKA UBIORU*- Jak zdobyć pierwszą pracę w zawodzie

*Piszę w formie żeńskiej, bo ponad 90% osób z dyplomem „projektanta ubioru” to KOBIETY!

Kiedy opadną wielkie emocje po obronie i pokazie dyplomowym, kiedy odeśpisz wreszcie zarwane noce spędzone nad maszyną do szycia i gdy już wszyscy pogratulują Ci świeżo zdobytego tytułu „projektanta ubioru”, zwykle pojawia się pytanie: to co teraz?!?”. Towarzyszy mu ekscytacja pomieszana z lękiem, jak samodzielnie poradzić sobie poza bezpieczną przystanią uczelni, która przez ostanie lata rozpalała marzenia o pracy w branży fashion. To jak potoczy się nasza kariera i życie, często zależy od pierwszej pracy i pierwszych zawodowych wyborów. Oto kilka pytań, na które warto sobie odpowiedzieć, żeby dobrze zacząć tę przygodę:

Dla kogo chcę pracować?

Projektantka ubioru może dziś znaleźć pracę zarówno w korporacji, pracując dla znanych marek jak np. Reserved, Mohito, House, Medicine, Diverse, 4F, jak i w mniejszych firmach, głównie produkujących odzież w Polsce. Te drugie są zazwyczaj młodym ludziom zupełnie nieznane. To marki, które zatrudniają jednego lub kilku projektantów na etat lub na zlecenie (wówczas kupują jedynie projekty), a ich kolekcje sprzedawane są w multi-brandowych butikach w kraju lub za granicą. Marki te najłatwiej poznać odwiedzając branżowe targi mody, np. Fashionweare – organizowane przez ASP w Łodzi, czy platformę www.showroom.pl. Można także aplikować do pracy w markach luksusowych, np. w atelier Gosi Baczyńskiej, Macieja Zienia czy La Manii. Za nimi także stoi sztab ludzi pracujących nad kolekcją. [O specyfice pracy w różnych typach firmach odzieżowych będziemy jeszcze pisać!]

– A może własna marka?

Jeśli wizja pracy u kogoś budzi w Tobie wewnętrzny sprzeciw i serce rwie się do tworzenia własnej marki, to warto poważnie przemyśleć, czy stać Cię na taką inwestycję. Nie tylko finansowo, także organizacyjnie i mentalnie. Budowie i rozwojowi swojej marki poświęcimy osobny cykl wpisów. W tym miejscu warto jednak zaznaczyć, że większość właścicieli własnych marek zaczynała od pracy dla innych, aby uczyć się pod okiem doświadczonych profesjonalistów, a nie na własnych, często bardzo kosztownych błędach. Nie decyduj zatem pochopnie, bo zbyt wiele obiecujących, młodych marek tuż po premierze pierwszej kolekcji rezygnuje z dalszej działalności właśnie z powodu braku pieniędzy!

Jeśli zatem swoje pierwsze kroki w branży mody zamierzasz skierować w stronę działających na rynku firm odzieżowych, po pierwsze przygotuj profesjonalne CV. W sieci znajdziesz mnóstwo przykładów jak zrobić to dobrze. Pamiętaj tylko, że kreatywnością popiszesz się prezentując swoje portfolio, a CV to dokument, który przejdzie przez wiele rąk- zatem nie szalej ze zdjęciem, tekstem czy grafiką, żeby nie zostać bohaterką memów 🙂

Wysyłając do firm aplikacje, jednocześnie przygotowuj się do rozmów z markami, dla których chcesz pracować.

Jak przygotować się do rozmowy o pracę?
  • Dowiedz się jak najwięcej o marce, do której aplikujesz

Poznaj jej historię, zasięg działania (ilość sklepów, kraje w których prowadzi sprzedaż), prześledź przekaz medialny (kampanie reklamowe, stronę na facebooku), rozpoznaj klienta docelowego marki oraz to, co ma odróżniać ją od innych. Przeanalizuj aktualnie dostępną kolekcję. Zajrzyj do środka. Dosłownie! To z metek poznasz ceny produktów, a z wszywek dowiesz się, gdzie produkowane są ubrania marki i jakie składy surowcowe tkanin dominują w kolekcji.

Magda Korczyk, Head of Trends & Stylist w marce House zwraca uwagę, że wciąż zdarzają się absolwenci szkół projektowania, którzy przed rozmową o pracę „nie odwiedzają sklepu stacjonarnego, nie oglądają kolekcji on-line, jakby nie byli zainteresowani marką, w której mają pracować, a to duże faux pas. Nie wiedzą także jakie są marki konkurencyjne i mają problem z nazwaniem innych mareksieciówkowych”, bo pewnie dalej w szkołach projektowania fokusuje się ludzi na modęwysoką”.

  • Poznaj branżę mody masowej w Polsce

Na wielu uczelniach kształcących przyszłych projektantów ubioru nie wypada zniżać wzroku poniżej światowych gigantów mody. Oznacza to, że studenci lepiej orientują się w kolekcjach Diora i Chanel niż Zary czy Mango. Tymczasem pierwsza praca w branży to rzadko staż u Donny Versace, a dużo częściej w Reserved. Nie szczędź zatem czasu i wysiłku na regularne wizyty w sklepach marek masowych, ale zmień perspektywę klientki wypatrującej łupu dla siebie, na perspektywę ekspertki, która całościowo bada rynek mody, który chce współtworzyć. To zaprocentuje zarówno na rozmowie kwalifikacyjnej, jak i w pracy!

  • Prześledź trendy sezonowe

Najpewniej zostaniesz zapytana o to, co teraz jest modne, i co będzie modne w następnych sezonach. Pamiętaj, że marki sieciowe projektują swoje kolekcje z rocznym wyprzedzeniem [osobny wpis o cyklu produkcyjnym wkrótce] i oczekują od projektantów wybiegania w przyszłość i wyczuwania trendów, które już czają się na horyzoncie. Trzymaj rękę na modowym pulsie!

  • Pamiętaj, że moda to biznes

Pracodawcy bardzo zależy, aby projektant rozumiał, że jego praca polega przede wszystkim na tworzeniu rzeczy, których pragnie klient i za które gotowy jest zapłacić. Ego musi czasem ustąpić przed marżą. Ten komercyjny aspekt podkreślało wielu naszych rozmówców z branży:

Młodzi projektanci często są sfokusowani na to, co Oni chcą projektować, a nie na to, czego chce klient (…) Muszą myśleć o potrzebach i wyborach klienta, ponieważ koniec końców to projektanci są rozliczani ze sprzedaży swoich modeli.

Magda Korczyk
Head of Trends & Stylist, House

Nie zapominaj, że moda jest dziś demokratyczna, a większość klientów sieciówek nie akceptuje przesadnej ekstrawagancji. Klient głosuje portfelem i znacznie częściej wybiera praktyczny niż piskliwy krzyk mody!

  • Pamiętaj, że moda to twórcza kreacja

Gdyby liczyły się tylko cyferki i analizy hitów i kitów, sklepy byłyby pełne nudnych basic’ów, które kupujemy najchętniej i na których najwięcej się zarabia. Jednak to właśnie nowe, oryginalne projekty na witrynach wciągają klientów do środka, nawet jeśli ostatecznie wychodzą ze sklepu z czwartym czarnym golfem. Pokaż więc, że jesteś kreatywna, pochwal się najlepszymi pracami w portfolio. Niewysyłaj go mailem, ale zabierz na rozmowę o pracę. Opowiedz, co poza modą Cię interesuje, bo praca projektanta to mix biznesowego myślenia z kipiącą pomysłami głową

  • Pokaż gotowość do pracy zespołowej

Projektowanie ubioru zawsze oznacza pracę z innymi ludźmi. Nawet we własnej marce prędzej czy później kończy się etap indywidualnej pracy nad projektem, a zaczyna rozmowa z konstruktorem, krawcową, a wreszcie klientem… Wymaga to dojrzałości, asertywności i cennej umiejętności komunikacji. Tak mówili o tym aspekcie pracy nasi rozmówcy:

Praca projektanta to sukcesy raz na jakiś czas, a codziennie musimy się zmagać z tworzywem, jakim jest nasza frustracja. To bycie ocenianym przez szefów i inne działy, a oceny są nieobiektywne, uznanie wyniku biznesowego jako współczynnika najważniejszego w ocenie kolekcji, starcie się swoich wyobrażeń z tym co jest realne na taśmie produkcyjnej. I zwykły wysiłek fizyczny i psychiczny. Do tego młodzi projektanci nie są w żaden sposób przygotowani….Co do mnie… jeśli chodzi o start w świecie mody. Uważam, że za mało na uczelniach artystycznych jest zajęć nastawionych na pracę zespołową (praktycznie nie ma), ocenianie nie tylko wyniku pracy, ale też drogi dojścia do tego, sposobu w jaki młodzi ludzie odnoszą się do siebie, sztuki networkingu, współpracy, asertywności, kreatywnego rozwiązywania problemów – bycia wśród ludzi. Profesjonalny warsztat to warunek konieczny, ale nie wystarczający do odniesienia sukcesu. Sukces odnoszą Ci, którzy rozumieją świat przemian i LUBIĄ się w nim poruszać, a to jest przede wszystkim ogrom relacji między ludźmi…

Agnieszka Waldowska
Head Designer, Reporter Young

  • Pochwal się swoimi osiągnięciami

Na rozmowę o pracę zabierz ze sobą portfolio z najlepszymi pracami. Tu liczy się jakość, a nie ilość. Wybierz tylko te prace, z których jesteś szczególnie dumna. Rysunki, projekty, zdjęcia realizacji, publikacje w prasie. Postaw na różnorodną, estetyczną prezentację np. w programie Power Point.

  • Nie bój się pytać

Podczas rozmowy o pracę rekrutująca cię osoba zada Ci wiele pytań, w tym z dużym prawdopodobieństwem to, czy i Ty chcesz o coś zapytać:) To dobra okazja, żeby poznać strukturę działu projektowego, zapytać o wyjazdy na targi, szkolenia i kursy dla pracowników, używane programy graficzne, godziny pracy itp. Zapisz sobie te pytania, jeśli obawiasz się, że w emocjach o nich zapomnisz ;). Jeśli podczas rozmowy zostaniesz poproszona o wykonanie zadania projektowego upewnij się, że dokładnie rozumiesz jego treść i formę prezentacji. Nie bój się pytać!

  • “Dlaczego to właśnie Panią powinniśmy zatrudnić?”

Przygotuj się na to pytanie! Znajomość swoich mocnych i słabych stron, przydaje się zawsze, także podczas starań o pracę. Pomyśl o cechach charakteru i umiejętnościach, które są szczególnie potrzebne w pracy projektantki. Dobra znajomość języka angielskiego i programów graficznych to nie wszystko. Może wyróżnia Cię entuzjazm, komunikatywność i poczucie humoru? A może opanowanie, sumienność i zdolności organizacyjne? Szczera odpowiedź na to pytanie, podparta przykładami z życia, to klucz do owocnej rozmowy z rekrutującą Cię osobą. Nie bądź przesadnie skromna!

  •  Realnie wyceń swoją pracę

Nie ma rozmów o pracę, w których w pewnym momencie nie pada pytanie o zarobki. Bądź na to pytanie gotowa lub sama zadaj je potencjalnemu pracodawcy, nawet jeśli wydaje ci się to niezręczne. Praca, nawet ta wymarzona i satysfakcjonująca, polega bowiem na zarabianiu pieniędzy. Aby właściwie wycenić swoją pierwszą pracę, dowiedz się, ile aktualnie zarabiają projektanci odzieży. Poczytaj statystyki i raporty np. na www.pensje.net. Porozmawiaj ze znajomymi ze szkoły, którzy rozpoczęli już pracę w zawodzie. Statystycznie możesz liczyć na większe zarobki w dużych miastach, a pensja rośnie wraz ze stażem pracy. Negocjując swoje wynagrodzenie, nie zapomnij zapytać o inne benefity dla pracowników (np.darmową opiekę medyczną, karty Multi Sport, kursy językowe itd.). Weź także pod uwagę koszty i czas dojazdu do pracy. I jeszcze jedno, jeśli się wahasz, poproś o czas do namysłu, nie musisz zgadzać się na nic na pierwszej rozmowie! Bycie „grzeczną dziewczynką” nie sprawdza się w biznesie!

Powodzenia!